Email

Z Justyną Wołoch, dwukrotną stypendystką Miasta Krakowa i najmłodszą tancerką baletu Friedrischstadt Palast w Berlinie rozmawia Jacek Balcewicz

W jaki sposób 18-letnia dziewczyna z Krakowa trafiła do zespołu baletowego słynnego berlińskiego Friedrichstadt Palast, zostając jedną z jego najmłodszych tancerek?

– Napisałam podanie o pracę i dostałam angaż.

Tak po prostu?

– Swoją przygodę z tańcem zaczęłam w wieku 5 lat, gdy rodzice zapisali mnie na zajęcia gimnastyki artystycznej w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” w Krakowie.

Więcej…
Email

„Ten, kto nie mieszkał w Żaczku, być może nigdy się nie dowie, ile stracił, ale byli mieszkańcy tej nie tylko bursy, ale także najprawdziwszego DOMU, wiedzą, ile były warte lata tutaj spędzone i nie zamieniliby ich nawet na największy luksus”.

Powyższe zdanie to jedna z charakterystycznych opinii, głoszonych przez byłych żaczkowiczów różnych pokoleń, na określenie fenomenu, jaki dla nich stanowił należący do Uniwersytetu Jagiellońskiego Dom Studencki Żaczek przy ulicy 3-go Maja w Krakowie. W pamięci jego mieszkańców sprzed lat to miejsce-legenda pozostało w nich na zawsze, niczym „wielka choroba, z której się nigdy nie wychodzi”, a lata spędzone w tym domu - drugim po rodzinnym - uznają za najlepszy okres swojego życia.

Więcej…
Email

O tym, że Polska ma być wskrzeszona, większość Polaków dowiedziała się z czerwonych plakatów, które pojawiły się na terenach Królestwa Polskiego okupowanych przez Niemców i Austriaków. W sposób dość podniosły głosiły one: „Przejęci niezłomną ufnością w ostateczne zwycięstwo ich broni i życzeniem powodowani, by ziemie polskie przez waleczne ich wojska ciężkiemi ofiarami rosyjskiemu panowaniu wydarte do szczęśliwej przywieść przyszłości, Jego Cesarska Mość Cesarz Niemiecki oraz Jego Cesarska i Królewska Mość Cesarz Austryi i Apostolski Król Węgier postanowili z ziem tych utworzyć państwo samodzielne z dziedziczną monarchią i konstytucyjnym ustrojem. Dokładniejsze oznaczenie granic Królestwa Polskiego zastrzega się. Nowe królestwo znajdzie w łączności z obu sprzymierzonymi mocarstwami rękojmię potrzebną do swobodnego sił swych rozwoju. We własnej armii nadal żyć będą pełne sławy tradycje wojsk polskich dawniejszych czasów i pamięć walecznych polskich towarzyszy broni we wielkiej obecnej wojnie. (...)

Więcej…


WIĘCEJ...

Rozmowa z dr. Remigiuszem Kijakiem o seksualności, rodzicielstwie, partnerstwie i małżeństwach osób niepełnosprawnych intelektualnie

Gdy na świat przychodzi dziecko niepełnosprawne intelektualnie, rodzice przede wszystkim próbują opanować i poskładać swoje oraz jego życie. ...

WIĘCEJ...

Andrzej Wajda zostaje w Krakowie. Po całym życiu, po latach wędrówek – zostaje.

WIĘCEJ...

Kalejdoskop lwowski 6200

Email

Laureatką tegorocznej Nagrody Conrada za najlepszy debiut literacki 2015 roku została Żanna Słoniowska, autorka debiutanckiej powieści „Dom z witrażem”. Poniżej tekst Janusza M. Palucha publikowany w miesięczniku „Kraków” nr 05(127)2015.

Książka „Dom z witrażem” Żanny Słoniowskiej, laureatki konkursu na powieść organizowanego przez Wydawnictwo Znak, opowiada o Lwowie z okresu powstawania nowej powojennej rzeczywistości.

Więcej…

Chytra ze mnie sztuka. Pytany, mógłbym udzielać świetnych odpowiedzi, z których wszyscy byliby zadowoleni. Nikogo by to jednak nie obchodziło i nikt by o tym nie napisał. Wolę mówić szczerze, bo wtedy zawsze robi się niezła wrzawa. Donald Trump

WIĘCEJ...

Już nikt się nie dziwi, że kolejny raz kobieta staje na czele szkoły teatralnej w Krakowie. Ale że jest to znana i wielbiona aktorka, gwiazda teatru i filmu, odtwórczyni wielkich ról jeszcze u Jerzego Jarockiego w Starym Teatrze, potem u Jerzego Grzegorzewskiego w Teatrze Narodowym w Warszawie, a w filmie też by się sporo uzbierało ...

WIĘCEJ...

Pana wiersze charakteryzują się spójną i bardzo wyrazistą poetyką, która nie zmienia się wraz z upływem lat. Wiersze są krótkie, słowa mocno wyważone. Dlaczego tak bardzo kondensuje pan treść w ascetycznej formie?

– No proszę, od razu takie serio pytanie… A tak miło się zapowiadało. Ale cóż, odpowiadam: ja, proszę pani ...

WIĘCEJ...

Co o niej wiem?

WIĘCEJ...

Byli zmęczeni, głodni, mieli obtarte i opuchnięte nogi, gnębiła ich biegunka, a w dodatku Witkacy zaczął głuchnąć, co jeszcze pogłębiło jego depresję. Walery Ziemlański, u którego ...

WIĘCEJ...

18 maja 1955 roku Krakowskie Zakłady Graficzne Nr 4 zakończyły druk, zleconej przez Wydawnictwo Literackie, powieści Jana Józefa Szczepańskiego pt. „Polska jesień”. 27 maja tegoż roku pisarz odnotował w swoim „Dzienniku":

„Przed wyjazdem zaszedłem do Wydawn.[ictwa]  Literackiego, gdzie ku wielkiemu mojemu zdumieniu ofiarowano mi egzemplarz sygnalny Polskiej jesieni. Gruba kniga (350 str.) z dobrą okładką Skulicza.

WIĘCEJ...

Email

Więcej…

Od polonistki Anny Pyrek słyszę:

– To nie jest taka szkoła, o której można pomyśleć: „o rany, jak mi się nie chce dzisiaj iść do pracy!”.

– W tej szkole nie ma dzieci, które na koniec roku szkolnego deklamują wierszyki i śpiewają piosenki, nauczyciele nie otrzymują naręczy kwiatów ani bombonierek, ciast pieczonych przez mamy, nie ma imprez organizowanych przez radę rodziców (bo takiej rady też nie ma) – mówi Alicja Szmuc-Jaskot

WIĘCEJ...